Jak sobie radzicie?
Minął tydzień odkąd dowiedzieliśmy się, że przez jakiś czas nie będziemy chodzić do szkoły. Część z Was się z tego ucieszyła, ale pewnie zaczynacie już tęsknić za kolegami i koleżankami.
Macie w głowie pełno myśli, obaw, zastanawiacie się jak to długo potrwa. Nie możecie iść na trening, na zakupy do galerii, kina, czy na plac zabaw. Pamiętajcie, że wszystkie złe rzeczy się kiedyś kończą, a obecne ograniczenia chociaż dla Was trudne, nie są na zawsze.
Wiem jak wielu z was angażuje się w szkole, w pomoc w zbiórkach lub w działalność koła wolontariatu, myślę, że to świetny czas, na większe zaangażowanie w obowiązki w domu i pomoc rodzicom. Pokażcie, ile rzeczy potraficie już zrobić, albo nauczcie się nowych.
Możecie pochwalić się tym w komentarzu.

A wieczorem, przed snem pomyślcie o tym, co udało Wam się dzisiaj zrobić. Poczytajcie książkę i odpocznijcie od telefonu :)



Komentarze